Czy warto inwestować w e-mail marketing w małej firmie?

e-mail-marketing-w-małej-firmie

Z roku na rok obserwujemy coraz większą liczbę powstających e-sklepów. Pokazuje to, jak przyszłościowym i dochodowym kierunkiem zdaje się być branża e-commerce. Nic w tym dziwnego – zakupy przez Internet wybiera coraz więcej osób. Konkurencyjne ceny, wygoda, większy wybór produktów – to wszystko cechy, które dają przewagę nad tradycyjnymi, stacjonarnymi sklepami. Jednak większa ilość sklepów internetowych to także większa konkurencja, co niejako wymusza stosowanie różnych form reklamy i promocji w celu przyciągnięcia klientów. Czy dobrą metodą będą newslettery? Czy e-mail marketing w małej firmie będzie skuteczny?

Jakie zalety ma e-mail marketing w małej firmie?

Do niewątpliwych zalet jakie posiada e-mail marketing należy przede wszystkim jego skuteczność w promocji oferty firmy, a także niski koszt. Ma to miejsce zarówno w przypadku małych, jak i dużych firm, oferujących produkty lub usługi. Ponadto, dzięki możliwości dokładnego raportowania, można tę skuteczność weryfikować i mierzyć, a co za tym idzie, wyciągać wnioski i ulepszać działania. Co najważniejsze – to właśnie za pomocą mailingów możemy dotrzeć do klientów z nowymi produktami, czy usługami, zaoferować interesujące promocje i rabaty.

E-mail marketing w małej firmie daje też doskonałe możliwości prowadzenia oryginalnych kampanii, co sprawdzi się idealnie właśnie w przypadku firm, które dopiero stawiają pierwsze kroki przy budowaniu relacji ze swoimi klientami.

E-mail …czytaj więcej

Jak pisać teksty na stronę internetową? Copywriting dla początkujących

jak pisać teksty na stronę internetową

Zaskoczyć, zaszokować, zaciekawić – trzy razy „za” jest odpowiedzią na pytanie, jak pisać teksty na stronę internetową. Zabij nudę, wpraw w osłupienie lub niedowierzanie, zainteresuj… po prostu zagraj na uczuciach.

Wyobraź sobie, że kurier właśnie przywiózł ci do domu, nowiutki, świeżutki, elegancko zapakowany, mega płaski, mega modny, w ogóle oj, oj, że aż ach, telewizor. No i rozpakowujesz, czym prędzej, to cacko, ale zanim zaczniesz cieszyć się jego walorami, twoje poczucie odpowiedzialności nakazuje ci zapoznać się z instrukcją obsługi.
Na pierwszej stronie: „Włącz i przenieś się w magiczny świat obrazu i dźwięku. Przygotuj się na wizualny orgazm…” Hmmm, sądzę, że po takim wstępie byłbym bardzo chętny i niecierpliwy obiecanych doznań. No, ale potem otwierasz sporą „książeczkę”, a tam opis techniczny, warunki użytkowania i konserwacji, przechowywania, zwrotu, reklamacji, gwarancji, odpowiedzialności, słowem – dużo mało romantycznych zdań i smutnych cyfr. Ja wiem, że te informacje są istotne, ja wiem, że muszą być, ale tak naprawdę…kto to czyta?

DECYZJA W MGNIENIU OKA

I tak jest właśnie z tekstami. Ludzie nie chcą, nie lubią, nie czytają treści, które ich nie dotyczą, nie obchodzą, nie zaciekawiają. A jeszcze gorzej jest w Internecie. Czytelnik w sieci nie czyta strony www, on ją przegląda. Wielki autorytet, znawca można powiedzieć, odkrywca w …czytaj więcej